Źródło i szczyt

26 marca 2017 – IV Niedziela Wielkiego Postu (Laetare)

Kupił nas sobie Pan nasz, wydał wszystko co miał na zapłatę.
~ św. Brat Albert

Młodzi o Ewangelii

Jesteśmy dziećmi Boga. Każdy z nas potrzebuje Jego łaski, przebaczenia, uzdrowienia, obecności. Na co dzień nie doceniamy tej odwiecznej prawdy, że Bóg jest wiecznie obecny wśród nas, żywy, prawdziwy – ten fakt nam powszednieje. Jakbyśmy czekali na moment, aż ujrzymy Go twarzą w twarz, zanim się opamiętamy i zaczniemy żyć w PRAWDZIE. To jest sedno dzisiejszej Ewangelii. Człowiek niewidomy od urodzenia to Ty, ja i każdy inny. Na szczęście nasz Bóg jest tym, który nie czeka aż się opamiętamy i przyjdziemy do Niego, On przejmuje inicjatywę, wychodzi naprzeciw, a przy tym Jego miłość jest łagodna, a zdrój łask niewyczerpany. Czerpmy, ufajmy, kochajmy dziś, teraz choć trochę mocniej. W Jego krzyżu jest nasze uzdrowienie. Katarzyna Czerlińska

Ciekawostka biblijna

Światło, które oświeca

Tylko w Ewangelii Janowej opowiedziane jest wydarzenie, w którym Jezus daje wzrok człowiekowi niewidomemu od urodzenia. Święty Augustyn napisał, że ten niewidomy reprezentuje całą ludzkość. Jak wiele innych fragmentów Ewangelii Janowej, możemy czytać i to opowiadanie na kilku poziomach. Widzenie oznacza nie tylko wzrok fizyczny, ale i rzeczywistość duchową: wiarę, czyli zdolność człowieka do więzi z Bogiem. Analogicznie ślepota – na poziomie duchowym – oznacza brak wiary, odcięcie się od więzi z Bogiem. W czytanym dziś rozdziale u Jana widzimy przechodzenie człowieka niewidomego (od urodzenia!) od niewiary do wiary. Kolejne dialogi – z faryzeuszami, rodzicami, wreszcie z Jezusem – ukazują następujące po sobie etapy dojrzewania tego człowieka w wierze: od początkowej kompletnej nieznajomości Jezusa, poprzez cząstkowe wyobrażenia o Jezusie („jakiś człowiek”, „prorok”; cudotwórca; ktoś, kogo Bóg wysłuchuje; ktoś chyba „od Boga”) aż po pełne wyznanie wiary w Jezusa jako Posłanego od Ojca, w którym zobaczył Boga i w którego głosie usłyszał Boga (9,38). W tym momencie człowiek ten „ogląda” Jezusa nie tylko oczyma ciała, ale i kontempluje Go duszą i sercem. Jednocześnie w tym samym opowiadaniu widzimy inny ruch: przechodzenie faryzeuszy w stronę coraz większej ślepoty. Ludzie religijni, którym wydawało się, że znają Boga (dwa razy przechwalają się „wiemy”…) okazują się tymi, którzy w swej arogancji nie są w stanie Go rozpoznać. xkg

Przeżyć święta

Dzień pierwszy – WIELKI CZWARTEK

Msza święta Wieczerzy Pańskiej, będąca punktem rozpoczynającym obchody Triduum Paschalnego koncentruje naszą uwagę wokół tajemnicy Eucharystii i nierozłącznego z nim sakramentu święceń kapłańskich. Liturgia rozpoczyna się od uroczystej procesji wejścia. Dokumenty Kościoła zalecają, by ta Msza św. była koncelebrowana (sprawowana przez wszystkich prezbiterów obecnych w danej wspólnocie). Koncelebra jest bowiem wyrazem jedności kapłaństwa. Warto zaznaczyć, że Msza św. rozpoczyna się wobec pustego tabernakulum. Ma to oznaczać nieustanną „nowość” i „świeżość” sprawowanej Ofiary Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek Eucharystia się zaczęła. Podczas tej liturgii po raz ostatni przed Wielkanocą słyszymy hymn Chwała na wysokości Bogu i bicie dzwonów. Mycie stóp dwunastu osobom ma przypomnieć wyświęconym o ich służebnej wobec ludu Bożego roli (na wzór Chrystusa, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz, aby służyć). Po Eucharystii Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do Kaplicy Adoracji, zwanej niekiedy ciemnicą. Miejsce to (według polskiej pobożności) ma przenieść nas duchowo do więzienia, w którym Chrystus oczekiwał na wyrok oraz ma zachęcić Kościół do trwania przy swoim Oblubieńcu. Przepisy liturgiczne sugerują jednak, by wystrój tego Kaplicy Adoracji zachęcał do dziękczynienia i uwielbienia Boga za dar eucharystycznej obecności Jezusa w Kościele. Po zakończeniu liturgii – na znak opuszczenia Jezusa przez apostołów – z ołtarza zdejmuje się obrus i wszelkie inne ozdoby. xkb

Mały Kalendarz Liturgiczny

1 kwietnia – św. Hugona, biskupa (1053 – 1132) – Od dzieciństwa odznaczał się gorliwą służbą i pilnością. Mając 27 lat powierzono mu biskupstwo Grenoble, gdzie przeprowadził liczne reformy. Wspierał cystersów, pomagał w reformowaniu benedyktynów, św. Brunona skierował do pustelni, gdzie powstał pierwszy klasztor kartuzów. Wszystko, co miał, oddawał ubogim.

Bądźmy ubodzy z ubogimi, którzy nie zawsze mają to, czego chcą.

Ogłoszenia
  • Nabożeństwo misyjne we wtorek, o godz. 17.30
  • Wspólnotę Żywego Różańca zapraszamy na Mszę św. w środę o godz. 18.00. Po niej spotkanie w kościele.
  • Młodzież II klas gimnazjum, która chciałaby przystąpić do sakramentu bierzmowania w przyszłym roku szkolnym, zapraszamy na spotkanie organizacyjne w najbliższą środę, o godz. 19.00. Odbędzie się ono w kościele. Zapraszamy młodzież wraz z rodzicami.
  • Serdecznie zapraszamy w każdy czwartek na adorację Najświętszego Sakramentu w ciszy. Trwa na od godz. 19.00 do 21.00. Podczas adoracji jest także okazja do skorzystania z Sakramentu Pokuty.
  • Msza św. o Bracie Albercie w sobotę, o godz. 12.00.
  • W przyszłą niedzielę odbędzie się w naszej archidiecezji zbiórka na rzecz hospicjów. Woluntariusze ze Szkolnych Kół Caritas zbierać będą przed kościołem ofiary na ten cel.
  • Panów z Semper Fidelis zapraszamy w przyszłą niedzielę na Mszę św. o godz. 18.00. Po niej odbędzie się spotkanie w domu parafialnym.
  • Zapraszamy do udziału koloniach letnich organizowanych przez naszą parafię dla dzieci SP i młodzieży gimnazjalnej w Pieninach. Termin: 18 - 27 lipca. Szczegółowe informacje można uzyskać ze strony internetowej parafii oraz od ks. Krzysztofa Borysewicza.
  • Dziękujemy za ofiary składane na potrzeby parafii. W miesiącu marcu na tacę inwestycyjną zebraliśmy 13 tys. 280 zł. Indywidualne ofiary złożyło 19 rodzin. W najbliższym czasie planujemy wznowić prace w kościele. Dzisiaj przed kościołem, ostatnia w tym sezonie grzewczym, zbiórka na ogrzewanie kościoła.
Z życia Lux Cordis

W ubiegły weekend wraz z czterema kolegami z Lux Cordis mieliśmy okazję uczestniczyć w życiu codziennym kleryków. Modliliśmy się jutrznią, godzinkami, nieszporami, drogą krzyżową, adorowaliśmy Najświętszy Sakrament. Codziennie braliśmy udział we Mszy Św. Głównym tematem naszych rozmyślań było powołanie. Dzięki momentom ciszy i zatrzymania, na które nie ma czasu w dzisiejszym świecie, mogliśmy przemyśleć naszą drogę i poczuć, do czego wzywa nas Bóg. Oczywiście nie zabrakło zajęć formacyjnych - takich jak Akademia Lektorska czy lektura duchowa. Podczas posiłków i przerw mieliśmy okazję porozmawiać i pośmiać się z klerykami, przekonując się tym samym, że seminarium to naprawdę sympatyczne miejsce. We wtorek natomiast, w ramach naszego spotkania udaliśmy się do kina na film pt. Chata. Polecamy!